ganja mafia pole marysi ulub

Zbudowalibyśmy willę pracą naszych dłoni, Własnym pomysłem i stylem, ale to za chwilę Bo dziś znów lecę wysoko tak pełny bak, dawaj bis brat, Płonie bat, PEACE, fart, jara się smark i zgred Rap not dead, bo my od lat mamy ten fach, a ty pod blat właź Coś ci śmierdzi najarani rymokleci nie lubią nas sąsiedzi Bo deprawujemy dzieci, To zwykły mainstream, kurwa co ty pieprzysz HGc5WV.